Tak wyszło. Maliny mnie zarzuciły. Zbieram, mrożę. Zbieram jem. Zbieram robię sosy. Zbieram robię dżemy. Zbieram robię Soki malinowe.
Każdego dnia moje krzaki dostarczają nawet 3kg owoców.
Ostatnio zobaczyłam taką etykietę w sklepie.
Wygląda na to, że oszczędzam w ostatnich dniach po ok. 100 zł dziennie.
Krzaki raz posadzone, rozmnażane, rozsadzanie. Efekt złoto.

Komentarze