Przejdź do głównej zawartości

Drzwi wewnetrzne do domu oraz panele

Jako łowcy okazji wciąż szukamy.
Drzwi wewnętrzne do domu udało zdobyć się od osoby, która kupiła nowy apartament w okolicy i postanowiła go całkowicie na nowo urządzić.
Znaleźliśmy ogłoszenie na OLX


My sposobem zakupiliśmy 4 pary drzwi z ościeżnicami zabudowanymi i listwami maskującymi, w tym drzwi łazienkowe. Mieliśmy dużo szczęścia, bo w opisie aukcji Pani podała źle wymiary drzwi, policzone wraz z opaskami. Dlatego nie było na nie chętnych. 

Poniżej drzwi już zmagazynowane w garażu.




Ta samą Pani zrywała wszystkie podłogi. Zapytała, czy nie chcemy za darmo paneli. Wstępnie pomyśleliśmy, że używane panele mogą służyć np w kurniku, jednak po obejrzeniu okazało się, że panel wygląda niemal jak deska podłogowa i ma klasę AC6.
Do paneli dostaliśmy też piankę pod panele.






Otrzymaliśmy w komplecie opaski do drzwi oraz listwy przypodłogowe. Nie wszystko udało się użyć w domu. Co nie trafiło do domu, trafiło do kurnika.



Zdecydowaliśmy zamontować je na wszystkich podłogach. Trzeba było trochę kombinować, mierzyć i liczyć. Jednak wystarczyło i zostały jeszcze jakieś 4 m².






Po położeniu prezentowały się bardzo ładnie. 

















Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Cash on trush

 Znowu śmieci, które trzeba ogarnąć. Nie moje, a najemców. No ale, co my tu mamy, chciałam skupić się tylko na butelkach z ceramicznym korkiem. Toż to istny skarb. Wycenione na dole. Gdybym chciała kupić taki zestaw 50 zł nie moje. A butelek mam już prawie 100. To znaczy że prawie 500 zł wyjęłam z kosza na śmieci. Od taka sytuacja.  No i największe zaskoczenie. Sprawdziliśmy cenę takiego piwka. Jezu Chryste 20 zł. Ludziom naprawdę się powodzi. I dobrze, ale pojawia się ważne pytanie. DLACZEGO te butelki są bezzwrotne?  Oczywiście, dla mnie to dar, bo nie muszę kupować, a są dla mnie bardzo przydatne, przy tak dużym tworzeniu zapasów zimowych. 

Zdolny mąż

 Samozaparcie, praca, zaangażowanie, wsparcie ścisłego umysłu żony, dla humanistycznego męża i mamy zrobiony ganek.  Dokumentowanie takich historii, to piękna pamiątka do albumu rodzinnego. Historia nauki, cierpliwości, ciężkiej pracy, dla potomnych.  Podobnie i my mamy fotografie nieżyjącego już teścia, w trakcie budowy domu rodzinnego męża. To kawał historii, wyrzeczeń i piękna człowieka. 

Puch gęsi

 Gąski są zwierzętami wyjątkowo inteligentnymi. Co ciekawe, podnoszą alarm, kiedy kogoś widzą, w przeciwieństwie do naszego psa, który szczeka dla zasady.  Gęsi prócz jajek i mięsa, dają pierze, ale najbardziej wartościowy jest puch, który jest puszystą częścią pióra. Osobiście nie praktykuje podskubywania gęsi. Psychika nie pozwoli. One same mi ofiarowują swoje pióra. Lubią przechodzić przez krzaki malin. Tam gubią najwięcej upierzenia, ale tracą je także w trakcie porannej gimnastyki, kiedy to biegają po ogrodzie, wymachując skrzydłami.  Ja robię sobie dłuższy spacer z koszyczkiem.  Teraz pytanie, po co mi puch?  Po ciepło, którego zimą mi brakuje. Będzie na wsad do rękawic narciarskich.  Warto przypomnieć, że nasi przodkowie, w swoich poduszkach, kołdrach, kurtkach mieli tylko i wyłącznie taki wsyp. Jest naturalny.