Przejdź do głównej zawartości

ARiMR z wizytą

Naszym gospodarstwem zainteresował się Pan z ARiMR. Wizyta pozytywną, nie służbową, a pełna zachwytu nad kurnikiem i kurami oraz naszymi kolorowymi jajkami. Celem wizyty było....? Zakupienie jaj lęgowych. Ostatecznie zakończyło się tym, ekologiczną propozycją. Mając jedną kolejną kwokę, zaproponowaliśmy, aby nie włączać inkubatora, a później żarówki, bo gratisowo zrobimy to za pomocą kwoki. I tak kwoka siedzi i czeka. Jutro mają się pojawić pisklaki. 



W tym roku urodzaj kwoczenia kur sprawił, że mamy już ponad 50 wychowanych piskląt, które wiekowo mają od 3 tygodni do 3 miesięcy.

Kwoki są niesamowitymi matkami, które uczą dzieci jeść, ogrzewają je, czasem noszą na grzbiecie, rozmawiają innym językiem niż z pozostałymi kurami, no i potrafią obronić przed niebezpieczeństwem. 


Nasze młode kurki wychowane z własnych jaj, mają różne kolory, czasem opierzone nogi, tworząc jakby kapcie. Niektóre kurki mają brodę pod dziobem, lub wąsy. Wygląda to ciekawie. Młode kurki zaczną za 3 miesiące znosić jajka. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Cash on trush

 Znowu śmieci, które trzeba ogarnąć. Nie moje, a najemców. No ale, co my tu mamy, chciałam skupić się tylko na butelkach z ceramicznym korkiem. Toż to istny skarb. Wycenione na dole. Gdybym chciała kupić taki zestaw 50 zł nie moje. A butelek mam już prawie 100. To znaczy że prawie 500 zł wyjęłam z kosza na śmieci. Od taka sytuacja.  No i największe zaskoczenie. Sprawdziliśmy cenę takiego piwka. Jezu Chryste 20 zł. Ludziom naprawdę się powodzi. I dobrze, ale pojawia się ważne pytanie. DLACZEGO te butelki są bezzwrotne?  Oczywiście, dla mnie to dar, bo nie muszę kupować, a są dla mnie bardzo przydatne, przy tak dużym tworzeniu zapasów zimowych. 

Zdolny mąż

 Samozaparcie, praca, zaangażowanie, wsparcie ścisłego umysłu żony, dla humanistycznego męża i mamy zrobiony ganek.  Dokumentowanie takich historii, to piękna pamiątka do albumu rodzinnego. Historia nauki, cierpliwości, ciężkiej pracy, dla potomnych.  Podobnie i my mamy fotografie nieżyjącego już teścia, w trakcie budowy domu rodzinnego męża. To kawał historii, wyrzeczeń i piękna człowieka. 

Puch gęsi

 Gąski są zwierzętami wyjątkowo inteligentnymi. Co ciekawe, podnoszą alarm, kiedy kogoś widzą, w przeciwieństwie do naszego psa, który szczeka dla zasady.  Gęsi prócz jajek i mięsa, dają pierze, ale najbardziej wartościowy jest puch, który jest puszystą częścią pióra. Osobiście nie praktykuje podskubywania gęsi. Psychika nie pozwoli. One same mi ofiarowują swoje pióra. Lubią przechodzić przez krzaki malin. Tam gubią najwięcej upierzenia, ale tracą je także w trakcie porannej gimnastyki, kiedy to biegają po ogrodzie, wymachując skrzydłami.  Ja robię sobie dłuższy spacer z koszyczkiem.  Teraz pytanie, po co mi puch?  Po ciepło, którego zimą mi brakuje. Będzie na wsad do rękawic narciarskich.  Warto przypomnieć, że nasi przodkowie, w swoich poduszkach, kołdrach, kurtkach mieli tylko i wyłącznie taki wsyp. Jest naturalny.