Przejdź do głównej zawartości

Gesi. Od jaja do przetworów

Postanowiłam poświęcić osobny wpis właśnie gęsiom. Po wielu próbach w naszej hodowli dominują gęsi Kubańskie i Landes. Smakują wspaniale. 
Gęsi są doskonałą ozdobą ogrodu, są kosiarką samosterującą, niewymagającą paliwa. Pomagają chronić środowisko, same nawożą trawę.
Jednym słowem same plusy. 
Gęsi potrzebują zielonego i owsa i dostępu do wody! To wszystko. Jedynie w pierwszych dniach po wykluciu podajemy im tarte, gotowane jajko i płatki owsiane i wodę. Lubią mleko.

Jaja lądują w inkubatorze na 28 do 32 dni. Jaja gęsie należy pryskać wodą przynajmniej dwa razy dziennie. Trzeba pilnować, aby higrometr pokazywał minimum 70 procent.


Po tym okresie  jaj wylęgają się pisklęta. U nas z 25 jak wykluło się 18 piskląt. Pozostałe jajka były czyste, czyli niezapłodnione 



Młode Gąski w ciągu nocy grzały się pod żarówką, a w ciągu dnia przebywały w nieprzekopanej szklarni.



Gęsi cechuje szybki wzrost


Dostęp wody jest darmowy. Odpływ z rynien poprowadzony jest do wanny wkopanej w ziemię. Wanna pochodzi z rubryki oddam za darmo z OLX.

Gęsi dostają jeszcze świeżą zielonkę


Po 4 miesiącach od wyklucia gęsi nadają się na ubój.
Poniżej trzymiesięczne okazy






Największe trudności sprawia oskubanie gęsi.




Najlepsze gęsi, to te pieczone.



Rosół z gęsi




Wytapiam smalec z gęsi.
Najbardziej tłuste elementy wkładamy do garnka i grzejemy na słabym ogniu.


Czysty smalec gęsi doskonale nadaje się jako tłuszcz do smażenia, ale też jako maść rozgrzewająca w czasie przeziębienia oraz jako ochrona twarzy i rąk przed mrozem .
Po dodaniu cebulki, majeranku, jabłka i soli, mamy wspaniały smalec do smarowania chleba.





Z gęsiny wychodzą też wspaniałe pierogi. Upieczoną gęś obieramy z resztek mięsa, które mielimy z odrobiną nadzienia i tłuszczu powstałego w czasie pieczenia.










Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Radość pracy w chmurach

 Mając trochę przestrzeni. Pracując nad sobą w swoich emocjach. Odcinając już mocniej pępowinę od dzieci. W końcu zdecydowałam. Wyrwałam się między ciszą a ciszą. Zaczęłam pracę dorywczą w górach. Zrobiło się miejsce we wrześniu.  Dostałam banalne zadania i miły prezent. Miesięczną wjazdówkę na Kasprowy Wierch i grafik, który da się ułożyć pode mnie. Coś pięknego. Nic mi z niczym nie koliduje.  Dzisiaj i ostatnie dni spędziłam czas w takim klimacie. 

Zdolny mąż

 Samozaparcie, praca, zaangażowanie, wsparcie ścisłego umysłu żony, dla humanistycznego męża i mamy zrobiony ganek.  Dokumentowanie takich historii, to piękna pamiątka do albumu rodzinnego. Historia nauki, cierpliwości, ciężkiej pracy, dla potomnych.  Podobnie i my mamy fotografie nieżyjącego już teścia, w trakcie budowy domu rodzinnego męża. To kawał historii, wyrzeczeń i piękna człowieka. 

Podlasie

 Zostaliśmy zaproszeni do naszej znajomej, mieszkającej na Podlasiu, która zatrzymuje się u nas w domu, a czasie pobytu w górach.  Zdecydowaliśmy, by ostatnie dni przed rozpoczęciem roku szkolnego wyruszyć w ten zakątek Polski.  Zwiedziliśmy kilka podlaskich wiosek, byliśmy w kilku parkach krajobrazowych i przede wszystkim w Białowieskim Parku Narodowym. Odwiedziliśmy piękne miasto Białystok Nasze dzieci mogły poznać trochę historii. Byliśmy przy pomniku "Inki" w rocznicę wykonania na niej wyroku skazującego. Zwiedziliśmy wioski, w których kręcono serie filmowe "U Pana Boga .." Znalazły się wśród nich miejsca, w których byłam w dzieciństwie. Zwiedziłam miejsce, w którym byłam jako dziecko.