Przejdź do głównej zawartości

Ciasto drożdżowe. Bądź cierpliwy, a najlepiej olej.

 Ciasto drożdżowe, z niewiadomych przyczyn uchodzi za trudne do wykonania. 

Niezależnie od przepisu jaki wpadnie nam w ręce, ważne jest, że ciasto to lubi ciepło i bawełnianą ściereczkę.

Ważne jest, aby ciasto rosło trzy razy. 

Najpierw wyrasta zaczyn, czyli zmieszane drożdże z mlekiem i łyżką mąki.

Potem pod ściereczką wyrasta wyrobione wg przepisu ciasto.


Potem wyrasta ciasto ułożone w blaszce lub wyrastają bułeczki 


Tu świeżo wyrobione, a poniżej po godzinie leżakowania pod ściereczką.


Jednak, kiedy chcę zrobić rogaliki, po ich ukształtowaniu, wyrosną jeszcze raz, czyli ciasto będzie rosnąć po raz 4.

Jeszcze pokaże jak zawijać rogaliki, żeby marmolada była rozprowadzona po całym ciastku. I nie...nie kroimy ciasta w trójkąty. Wtedy całą zawartość wypłynie.

Najpierw wyrośniętą bułeczkę wałkujemy I kładziemy łyżkę gęstej konfitury, marmolady, powideł, czy czekolady.

Następnie chowamy nadzienie, tworząc takie pieróg.

I zwijamy w taką roladę 


Następnie tworzymy księżyc i zostawiamy do wyrośnięcia.
Kiedy wyrosną, malujemy rogaliki roztrzepanym jajkiem


Po upieczeniu rogaliki są lekkie, miękkie i puszyste. 



Smacznego 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Cash on trush

 Znowu śmieci, które trzeba ogarnąć. Nie moje, a najemców. No ale, co my tu mamy, chciałam skupić się tylko na butelkach z ceramicznym korkiem. Toż to istny skarb. Wycenione na dole. Gdybym chciała kupić taki zestaw 50 zł nie moje. A butelek mam już prawie 100. To znaczy że prawie 500 zł wyjęłam z kosza na śmieci. Od taka sytuacja.  No i największe zaskoczenie. Sprawdziliśmy cenę takiego piwka. Jezu Chryste 20 zł. Ludziom naprawdę się powodzi. I dobrze, ale pojawia się ważne pytanie. DLACZEGO te butelki są bezzwrotne?  Oczywiście, dla mnie to dar, bo nie muszę kupować, a są dla mnie bardzo przydatne, przy tak dużym tworzeniu zapasów zimowych. 

Zdolny mąż

 Samozaparcie, praca, zaangażowanie, wsparcie ścisłego umysłu żony, dla humanistycznego męża i mamy zrobiony ganek.  Dokumentowanie takich historii, to piękna pamiątka do albumu rodzinnego. Historia nauki, cierpliwości, ciężkiej pracy, dla potomnych.  Podobnie i my mamy fotografie nieżyjącego już teścia, w trakcie budowy domu rodzinnego męża. To kawał historii, wyrzeczeń i piękna człowieka. 

Puch gęsi

 Gąski są zwierzętami wyjątkowo inteligentnymi. Co ciekawe, podnoszą alarm, kiedy kogoś widzą, w przeciwieństwie do naszego psa, który szczeka dla zasady.  Gęsi prócz jajek i mięsa, dają pierze, ale najbardziej wartościowy jest puch, który jest puszystą częścią pióra. Osobiście nie praktykuje podskubywania gęsi. Psychika nie pozwoli. One same mi ofiarowują swoje pióra. Lubią przechodzić przez krzaki malin. Tam gubią najwięcej upierzenia, ale tracą je także w trakcie porannej gimnastyki, kiedy to biegają po ogrodzie, wymachując skrzydłami.  Ja robię sobie dłuższy spacer z koszyczkiem.  Teraz pytanie, po co mi puch?  Po ciepło, którego zimą mi brakuje. Będzie na wsad do rękawic narciarskich.  Warto przypomnieć, że nasi przodkowie, w swoich poduszkach, kołdrach, kurtkach mieli tylko i wyłącznie taki wsyp. Jest naturalny.