Przejdź do głównej zawartości

Makaron

Makaron robię dość często. Najczęściej naprzemiennie z lanymi kluskami. 
Jak zrobić? Prosto. Potrzebne są dwa składniki. Jajka i mąka. Ja użyłam jaka gęsiego. Ile użyć mąki? Tyle, ile ciasto zabierze. A ciasto ma być twarde i się nie kleić. Kto zadbał o posiadanie robota kuchennego, ten wygrał, bo wyrabianie twardego ciasta jest pracochłonne i wymaga siły. A kto posiada jeszcze wałkownicę do ciasta, ten wygrał podwójnie, bo wałkowanie twardego ciasta, to ciężka praca. 
Gdy uda nam się już rozwałkować ciasto, posypujemy je mąką, aby się nie kleiło i zawijamy. Następnie cienko kroimy. Taki makaron możemy ugotować od razu, albo uszyć i mieć zapas na przyszłość.
Uwaga. 
Aby móc zapakować makaron musi być dobrze wysuszony, inaczej może pojawić się na nim pleśń.
Jedno jajko gęsiego posłużyło na makaron do 7 litrów rosołu.

Jaja gęsie zawsze wydobywam tak, aby zostały wydmuszki. Oddaję je później do szkoły, aby dzieci mogły zrobić ciekawe dekoracje, nie kupując styropianowych jajek. Sami także w okresie wielkanocnym zdobimy dom takimi wydmuszkami.





 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Radość pracy w chmurach

 Mając trochę przestrzeni. Pracując nad sobą w swoich emocjach. Odcinając już mocniej pępowinę od dzieci. W końcu zdecydowałam. Wyrwałam się między ciszą a ciszą. Zaczęłam pracę dorywczą w górach. Zrobiło się miejsce we wrześniu.  Dostałam banalne zadania i miły prezent. Miesięczną wjazdówkę na Kasprowy Wierch i grafik, który da się ułożyć pode mnie. Coś pięknego. Nic mi z niczym nie koliduje.  Dzisiaj i ostatnie dni spędziłam czas w takim klimacie. 

Zdolny mąż

 Samozaparcie, praca, zaangażowanie, wsparcie ścisłego umysłu żony, dla humanistycznego męża i mamy zrobiony ganek.  Dokumentowanie takich historii, to piękna pamiątka do albumu rodzinnego. Historia nauki, cierpliwości, ciężkiej pracy, dla potomnych.  Podobnie i my mamy fotografie nieżyjącego już teścia, w trakcie budowy domu rodzinnego męża. To kawał historii, wyrzeczeń i piękna człowieka. 

Podlasie

 Zostaliśmy zaproszeni do naszej znajomej, mieszkającej na Podlasiu, która zatrzymuje się u nas w domu, a czasie pobytu w górach.  Zdecydowaliśmy, by ostatnie dni przed rozpoczęciem roku szkolnego wyruszyć w ten zakątek Polski.  Zwiedziliśmy kilka podlaskich wiosek, byliśmy w kilku parkach krajobrazowych i przede wszystkim w Białowieskim Parku Narodowym. Odwiedziliśmy piękne miasto Białystok Nasze dzieci mogły poznać trochę historii. Byliśmy przy pomniku "Inki" w rocznicę wykonania na niej wyroku skazującego. Zwiedziliśmy wioski, w których kręcono serie filmowe "U Pana Boga .." Znalazły się wśród nich miejsca, w których byłam w dzieciństwie. Zwiedziłam miejsce, w którym byłam jako dziecko.