Przejdź do głównej zawartości

Tłusty czwartek - faworki

 Miło byłoby w Tłusty Czwartek zjeść lekkie i chrupiące faworki. Chrust to chrust. Przy dotknięciu ma się łamać. Wiele faworków w sklepach, a nawet cukierniach, przypomina twarde ciastka. Chrusty są trudne do zrobienia. Dlaczego? Aby były idealne, nie ważny jest przepis jaki znajdziesz w internecie. Najważniejsze jest to, aby ciasto otrzymało tyle mąki, że już nie podsypujemy jej do wałkowania ( to sprawia, że smalec się nie pieni i nie przypala) oraz ciasto należy rozwałkować, na grubość kartki z bloku technicznego. Nie grubiej! Tylko takie cienkie ciasto sprawia, że faworek jest lekki i puszysty.



Grubość rozwałkowanego ciasta!




Ile musiałabym zapłacić za 1 kg faworków u Magdy Gessler? Ponad 200 złotych. 


W internetowej cukierni, która ma bardzo dobre opinie, faworki kosztują około 150 złotych.
Jednak tu, robiąc mniejsze zakupy należy wziąć pod uwagę koszty wysyłki.


Policzyłam też ile mnie kosztowały faworki. Wyszło mi 13 złotych. Nawet z zakupem jajek, zmieścili byśmy się w kwocie 20 złotych za 1 kg chrustów.







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Radość pracy w chmurach

 Mając trochę przestrzeni. Pracując nad sobą w swoich emocjach. Odcinając już mocniej pępowinę od dzieci. W końcu zdecydowałam. Wyrwałam się między ciszą a ciszą. Zaczęłam pracę dorywczą w górach. Zrobiło się miejsce we wrześniu.  Dostałam banalne zadania i miły prezent. Miesięczną wjazdówkę na Kasprowy Wierch i grafik, który da się ułożyć pode mnie. Coś pięknego. Nic mi z niczym nie koliduje.  Dzisiaj i ostatnie dni spędziłam czas w takim klimacie. 

Zdolny mąż

 Samozaparcie, praca, zaangażowanie, wsparcie ścisłego umysłu żony, dla humanistycznego męża i mamy zrobiony ganek.  Dokumentowanie takich historii, to piękna pamiątka do albumu rodzinnego. Historia nauki, cierpliwości, ciężkiej pracy, dla potomnych.  Podobnie i my mamy fotografie nieżyjącego już teścia, w trakcie budowy domu rodzinnego męża. To kawał historii, wyrzeczeń i piękna człowieka. 

Podlasie

 Zostaliśmy zaproszeni do naszej znajomej, mieszkającej na Podlasiu, która zatrzymuje się u nas w domu, a czasie pobytu w górach.  Zdecydowaliśmy, by ostatnie dni przed rozpoczęciem roku szkolnego wyruszyć w ten zakątek Polski.  Zwiedziliśmy kilka podlaskich wiosek, byliśmy w kilku parkach krajobrazowych i przede wszystkim w Białowieskim Parku Narodowym. Odwiedziliśmy piękne miasto Białystok Nasze dzieci mogły poznać trochę historii. Byliśmy przy pomniku "Inki" w rocznicę wykonania na niej wyroku skazującego. Zwiedziliśmy wioski, w których kręcono serie filmowe "U Pana Boga .." Znalazły się wśród nich miejsca, w których byłam w dzieciństwie. Zwiedziłam miejsce, w którym byłam jako dziecko.