Przejdź do głównej zawartości

Leki z natury

Warto dbać o zdrowie. Myślę, że już nikomu nie trzeba tego tłumaczyć. Warto przy tym korzystać z darów natury.
Oczywiście korzystając z darów natury należy zachować zdrowy rozsądek i widząc poważny problem należy konsultować to z lekarzem. A leczenie domowymi sposobami powinno być pod szczególną troską.
Jednak profilaktyczne podawanie darów natury wspomaga odporność i chroni przed infekcjami.

Obecnie mamy sezon przeziębień. 
Dopadło moją rodzinę. 
Wszyscy kaszlą, więc podaję bliskim samodzielnie robiony syrop z babki lancetowatej lub zwyczajnej





 do tego herbaty z lipy i bzu czarnego z syropem z mniszka lekarskiego.



Lub działającej przeciwbakteryjnie macierzanki


Włączam inhalator z solanki, tak by cały dom był osnuty delikatna mgiełką, co sprzyja udrożnieniu dróg oddechowych i łatwe odrywanie się wydzielin. Oklepywac się solidnie.
Jeśli nie mamy temperatury włączamy sok 100% z malin robiony na surowo.
.
 Soki z pigwowca



Rokitnika

Żurawinę jako konfiturę do herbaty

Jagody mrożone lub całe robione w sloiczkach, kładzione na budyń



Wszystkie syropy, soki i herbaty ziołowe są zbierane i wytwarzane przeze mnie
Jeśli pogoda, tak jak dzisiaj jest korzystna, zapewniam rodzinie dużo ruchu na świeżym powietrzu, aż do zmęczenia.
No i stawiam bańki ogniowe. O tym temacie warto poczytać na stronie Instytutu Zdrowego Leczenia lub stronie lekarza Narcyza Sadłonia. Warto także zapoznać się z jego wywiadami m.in. z programu Pytanie na Śniadanie, bo może coś komuś się przydać
http://www.pytanienasniadanie.tvp.pl/tag?tag=Narcyz%20Sad%C5%82o%C5%84




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Radość pracy w chmurach

 Mając trochę przestrzeni. Pracując nad sobą w swoich emocjach. Odcinając już mocniej pępowinę od dzieci. W końcu zdecydowałam. Wyrwałam się między ciszą a ciszą. Zaczęłam pracę dorywczą w górach. Zrobiło się miejsce we wrześniu.  Dostałam banalne zadania i miły prezent. Miesięczną wjazdówkę na Kasprowy Wierch i grafik, który da się ułożyć pode mnie. Coś pięknego. Nic mi z niczym nie koliduje.  Dzisiaj i ostatnie dni spędziłam czas w takim klimacie. 

Zdolny mąż

 Samozaparcie, praca, zaangażowanie, wsparcie ścisłego umysłu żony, dla humanistycznego męża i mamy zrobiony ganek.  Dokumentowanie takich historii, to piękna pamiątka do albumu rodzinnego. Historia nauki, cierpliwości, ciężkiej pracy, dla potomnych.  Podobnie i my mamy fotografie nieżyjącego już teścia, w trakcie budowy domu rodzinnego męża. To kawał historii, wyrzeczeń i piękna człowieka. 

Podlasie

 Zostaliśmy zaproszeni do naszej znajomej, mieszkającej na Podlasiu, która zatrzymuje się u nas w domu, a czasie pobytu w górach.  Zdecydowaliśmy, by ostatnie dni przed rozpoczęciem roku szkolnego wyruszyć w ten zakątek Polski.  Zwiedziliśmy kilka podlaskich wiosek, byliśmy w kilku parkach krajobrazowych i przede wszystkim w Białowieskim Parku Narodowym. Odwiedziliśmy piękne miasto Białystok Nasze dzieci mogły poznać trochę historii. Byliśmy przy pomniku "Inki" w rocznicę wykonania na niej wyroku skazującego. Zwiedziliśmy wioski, w których kręcono serie filmowe "U Pana Boga .." Znalazły się wśród nich miejsca, w których byłam w dzieciństwie. Zwiedziłam miejsce, w którym byłam jako dziecko.