Przejdź do głównej zawartości

Chwalcie łąki umajone - mniszek lekarski

Z podziwem patrzę na młode matki, które zimą szaleją w zakresie kupowania specjalnych witaminowych soków dla swoich pociech. Natura dała wszystko czego potrzeba, tylko trzeba to zebrać. Nie jestem zwolenniczką cukru, jednak jest on potrzebny, aby przetwory się nie psuły.
Czasem praca przy owocach mnie wykańcza, ale warto!
Ten sezon zaczęłam od zakupu cukru - a ponieważ pojawiła się reklama o tym, że kosztuje 1,19 zł/kg, kupiliśmy roczny zapas 😁
Początek sezonu to zbiór płatków mniszka lekarskiego. Kiedyś czytałam o rodzinie, która z powodu trudnej sytuacji majątkowej podjęła się produkcja miodku (sztucznego) z mniszka i stało się to dobrym źródłem dochodu! 😊. Sama zaczęłam taką produkcję na własne potrzeby i jako prezenty dla bliskich mi osób. Uwaga - swoich produktów nie sprzedaję 😃. W tym roku przy pracy w zbiorach płatków mniszka pomogły mi dzieci. Przepisów w internecie znajdziecie mnóstwo. Z mniszka robię także ok 8 litrów wina. A samego miodku, jak i innych przetworów, tyle ile rok ma tygodni.
Proces rozdzielenia płatków mniszka

Konfitura z mniszka

"Miodek" mniszkowy



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Radość pracy w chmurach

 Mając trochę przestrzeni. Pracując nad sobą w swoich emocjach. Odcinając już mocniej pępowinę od dzieci. W końcu zdecydowałam. Wyrwałam się między ciszą a ciszą. Zaczęłam pracę dorywczą w górach. Zrobiło się miejsce we wrześniu.  Dostałam banalne zadania i miły prezent. Miesięczną wjazdówkę na Kasprowy Wierch i grafik, który da się ułożyć pode mnie. Coś pięknego. Nic mi z niczym nie koliduje.  Dzisiaj i ostatnie dni spędziłam czas w takim klimacie. 

Zdolny mąż

 Samozaparcie, praca, zaangażowanie, wsparcie ścisłego umysłu żony, dla humanistycznego męża i mamy zrobiony ganek.  Dokumentowanie takich historii, to piękna pamiątka do albumu rodzinnego. Historia nauki, cierpliwości, ciężkiej pracy, dla potomnych.  Podobnie i my mamy fotografie nieżyjącego już teścia, w trakcie budowy domu rodzinnego męża. To kawał historii, wyrzeczeń i piękna człowieka. 

Podlasie

 Zostaliśmy zaproszeni do naszej znajomej, mieszkającej na Podlasiu, która zatrzymuje się u nas w domu, a czasie pobytu w górach.  Zdecydowaliśmy, by ostatnie dni przed rozpoczęciem roku szkolnego wyruszyć w ten zakątek Polski.  Zwiedziliśmy kilka podlaskich wiosek, byliśmy w kilku parkach krajobrazowych i przede wszystkim w Białowieskim Parku Narodowym. Odwiedziliśmy piękne miasto Białystok Nasze dzieci mogły poznać trochę historii. Byliśmy przy pomniku "Inki" w rocznicę wykonania na niej wyroku skazującego. Zwiedziliśmy wioski, w których kręcono serie filmowe "U Pana Boga .." Znalazły się wśród nich miejsca, w których byłam w dzieciństwie. Zwiedziłam miejsce, w którym byłam jako dziecko.