Przejdź do głównej zawartości

Owoce natury - truskawki

Truskawki. Te kochamy niemal wszyscy. Są łatwe w hodowli, więc polecam przeznaczenie kawałka ogrodu na wysadzenie sadzonek. Sama oddam sadzonki gratis - mnożą się na potęgę i trzeba je obcinać, aby główna "matka" owocowała. Tegoroczna dobra pogoda w moim regionie sprawiła że owoców wszelkich maści jest mnóstwo. Tak też było z truskawkami. Pojedyncze owoce pojawiają się do dzisiaj, ku radości dzieci. Praca żmudna ale udało się zrobić 45 słoiczków dżemu, który uwielbiają moi bliscy. Do zagęszczenia używam agar, aby było naturalnie. Dzięki temu mogę także użyć tylko 1/3 kg cukru na 1 kg owoców, a także krótko gotować sam dżem - oszczędność co co czasu energii i zachowania najlepszego smaku! Kilka słoiczków robię z większą ilością agaru aby wyszła marmolada - świetna do nadziewania rogalików i dzięki temu nie wypływa w czasie pieczenia. Część owoców idzie do mrożenia a potem do koktajli i lodów a także musli

Rozmiarowo w tym roku były spore.


Praca nad zbiorami trwała do późnej nocy

Dżem 👌


Częściowe zapasy dżemu na zimę

Obecne codzienne sierpniowe zbiory na ząb czy do śniadaniowego musli.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Cash on trush

 Znowu śmieci, które trzeba ogarnąć. Nie moje, a najemców. No ale, co my tu mamy, chciałam skupić się tylko na butelkach z ceramicznym korkiem. Toż to istny skarb. Wycenione na dole. Gdybym chciała kupić taki zestaw 50 zł nie moje. A butelek mam już prawie 100. To znaczy że prawie 500 zł wyjęłam z kosza na śmieci. Od taka sytuacja.  No i największe zaskoczenie. Sprawdziliśmy cenę takiego piwka. Jezu Chryste 20 zł. Ludziom naprawdę się powodzi. I dobrze, ale pojawia się ważne pytanie. DLACZEGO te butelki są bezzwrotne?  Oczywiście, dla mnie to dar, bo nie muszę kupować, a są dla mnie bardzo przydatne, przy tak dużym tworzeniu zapasów zimowych. 

Puch gęsi

 Gąski są zwierzętami wyjątkowo inteligentnymi. Co ciekawe, podnoszą alarm, kiedy kogoś widzą, w przeciwieństwie do naszego psa, który szczeka dla zasady.  Gęsi prócz jajek i mięsa, dają pierze, ale najbardziej wartościowy jest puch, który jest puszystą częścią pióra. Osobiście nie praktykuje podskubywania gęsi. Psychika nie pozwoli. One same mi ofiarowują swoje pióra. Lubią przechodzić przez krzaki malin. Tam gubią najwięcej upierzenia, ale tracą je także w trakcie porannej gimnastyki, kiedy to biegają po ogrodzie, wymachując skrzydłami.  Ja robię sobie dłuższy spacer z koszyczkiem.  Teraz pytanie, po co mi puch?  Po ciepło, którego zimą mi brakuje. Będzie na wsad do rękawic narciarskich.  Warto przypomnieć, że nasi przodkowie, w swoich poduszkach, kołdrach, kurtkach mieli tylko i wyłącznie taki wsyp. Jest naturalny. 

Zdolny mąż

 Samozaparcie, praca, zaangażowanie, wsparcie ścisłego umysłu żony, dla humanistycznego męża i mamy zrobiony ganek.  Dokumentowanie takich historii, to piękna pamiątka do albumu rodzinnego. Historia nauki, cierpliwości, ciężkiej pracy, dla potomnych.  Podobnie i my mamy fotografie nieżyjącego już teścia, w trakcie budowy domu rodzinnego męża. To kawał historii, wyrzeczeń i piękna człowieka.