Przejdź do głównej zawartości

Truskawki za 5,99?

Owszem. W lipcu 2022 mąż zobaczył sklepie truskawki z promocji. Jakie? Piękne. Idealnie dojrzałe. I w błyskawicznym tempie musiały być przerobione, bo to skarb, który mógłby się zmarnować. No to do roboty. 


Zakupiliśmy ponad 15 kg truskawek po 5,99 (dwa lata temu mąż kupił 20kg po 2,50) 

Zrobiłam łącznie 60 słoiczków dżemu i polewy truskawkowej do gofrów.
Po przeliczeniu ceny dżemu w Biedronce na promocji, a ceny towaru - truskawek i cukru (cześć jeszcze z zapasów, cześć ostatnio kupiłam po trzy złote w Delikatesach Centrum), użytego agaru jako substancji żelującej, policzyłam, że wyszło mnie to ponad 100 zł taniej, niż w sklepie. Możemy jeszcze porównać wizualną jakość - my także smak.

Po lewej mój dżem, po prawej ten z biedronki.


W ogrodzie mamy truskawki i systematycznie je zjadamy. Część z nich już jest w słoikach. Cześć, dopiero zawiązała owoce - takie życie w górach, ale miło cieszyć się truskawkami od lipca do połowy września!


Łącznie mam już około 90 słoiczków dżemu na cały rok, a może i dwa, jeśli pogoda pozwoli, by zebrać i przetworzyć te z naszego ogrodu.




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Radość pracy w chmurach

 Mając trochę przestrzeni. Pracując nad sobą w swoich emocjach. Odcinając już mocniej pępowinę od dzieci. W końcu zdecydowałam. Wyrwałam się między ciszą a ciszą. Zaczęłam pracę dorywczą w górach. Zrobiło się miejsce we wrześniu.  Dostałam banalne zadania i miły prezent. Miesięczną wjazdówkę na Kasprowy Wierch i grafik, który da się ułożyć pode mnie. Coś pięknego. Nic mi z niczym nie koliduje.  Dzisiaj i ostatnie dni spędziłam czas w takim klimacie. 

Zdolny mąż

 Samozaparcie, praca, zaangażowanie, wsparcie ścisłego umysłu żony, dla humanistycznego męża i mamy zrobiony ganek.  Dokumentowanie takich historii, to piękna pamiątka do albumu rodzinnego. Historia nauki, cierpliwości, ciężkiej pracy, dla potomnych.  Podobnie i my mamy fotografie nieżyjącego już teścia, w trakcie budowy domu rodzinnego męża. To kawał historii, wyrzeczeń i piękna człowieka. 

Podlasie

 Zostaliśmy zaproszeni do naszej znajomej, mieszkającej na Podlasiu, która zatrzymuje się u nas w domu, a czasie pobytu w górach.  Zdecydowaliśmy, by ostatnie dni przed rozpoczęciem roku szkolnego wyruszyć w ten zakątek Polski.  Zwiedziliśmy kilka podlaskich wiosek, byliśmy w kilku parkach krajobrazowych i przede wszystkim w Białowieskim Parku Narodowym. Odwiedziliśmy piękne miasto Białystok Nasze dzieci mogły poznać trochę historii. Byliśmy przy pomniku "Inki" w rocznicę wykonania na niej wyroku skazującego. Zwiedziliśmy wioski, w których kręcono serie filmowe "U Pana Boga .." Znalazły się wśród nich miejsca, w których byłam w dzieciństwie. Zwiedziłam miejsce, w którym byłam jako dziecko.