Przejdź do głównej zawartości

Odzież używana

Kiedy byłam dzieckiem, normą było przekazywanie sobie rzeczy z rąk do rąk. Ubrania przechodziły przez wiele rodzin. Ciuchy były bardzo dobrej jakości. No i przede wszystkim, szanowało się je! Były oddzielne ubrania na wyjście do szkoły, na spotkania rodzinne, na wyjście do lekarza i domowe. Wracając do domu, obowiązkiem było przebrać się w strój domowy, tak by chronić ubrania przed zniszczeniem. 

Mam takie rzeczy, w których mam zdjęcie jako dziecko i w tym samym stroju mają zdjęcia moje kuzynki i ostatecznie moja córka! 

Jestem wychowana na odzieży używanej i sama takiej wciąż używam i przekazuję dalej. 

Ubrania mam od znajomych, część z nich zarabia bardzo dobrze i kupuje ubrania bardzo dobrych firm m.in. Next, M&S, Zara, Adidas czy Nike i inne Nie mają innych dzieci w rodzinie i podrzucają mi torby pod dom. Ja mogę odwdzięczać się swojskimi jajkami, czy noclegiem, bo mieszkam w górach.

Oprócz ubrań otrzymuję zabawki, plecaki, torebki, koce, poduszki, nawet pościel i firanki.



Poniżej ubrania i buty w torbie, po moich dziewczynkach, które są przygotowane dla córki mojej koleżanki.


W tym roku dzięki takim zabiegom kupiłam tylko jedną parę butów. Wszystko mamy. Są to kosmiczne oszczędności. Kiedyś przeliczałam, gdybym te wszystkie rzeczy kupowała w sklepie z odzieżą używaną, musiałabym już wydać już z 40 tys złotych. A tak słyszę "weź bo i tak w kontenerze wyląduje". Często sobie coś odplamię, zszyję, ceruję, przeszyję, czy naprawię i mam nowe życie takiej rzeczy.






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Soki malinowe na surowo. Jak zamknąć prawidłowo słoik.

 O tym, że moje soki malinowe najczęściej są robione na surowo, wspominałam już wielokrotnie. Tak byłam nauczona, przez pewną staruszkę, która odwiedzała nasz dom.  Kiedyś taki sok utrzymywał się w zimnych pomieszczeniu, bez żadnych zabiegów i nigdy nie ulegał zepsuciu. Sama robiąc soki widzę pewien problem. Cukier, który przychodzi nam używać, to nie jest ten sam cukier, który był lata temu. Wiele osób mówi o problemach z przetworami i uważam, że to wina cukru. Ale jak sobie z tym radzę? Opracowałam pewien system.  Sok malinowy surowy, wyciskany jest gęsty. Nalewam na niego łyżeczkę spirytysu i zapalam go. Wtedy szybko zakręcam słoik. Oczywiście słoik i zakrętka są zdezynfekowane i mają suche krawędzie, którymi się połączą. Wtedy usłyszę charakterystyczne kliknięcie. Słoik się zamyka. Ogień pobiera tlen i gaśnie. Brak tlenu, to brak fermentacji.   Wstawiony do chłodnego miejsca jest dobry przez wiele lat. Jeśli wytrzyma niezjedzony, nic mu nie będzie. Podobnie ...

Radość pracy w chmurach

 Mając trochę przestrzeni. Pracując nad sobą w swoich emocjach. Odcinając już mocniej pępowinę od dzieci. W końcu zdecydowałam. Wyrwałam się między ciszą a ciszą. Zaczęłam pracę dorywczą w górach. Zrobiło się miejsce we wrześniu.  Dostałam banalne zadania i miły prezent. Miesięczną wjazdówkę na Kasprowy Wierch i grafik, który da się ułożyć pode mnie. Coś pięknego. Nic mi z niczym nie koliduje.  Dzisiaj i ostatnie dni spędziłam czas w takim klimacie. 

Prezenty

Prezenty, czy to dla nas, naszych pociech, czy dla kogoś, do kogo idziemy, są przyjemnością. Często bywa i tak, że spędzają nam sen z powiek, frustrują, budzą negatywne emocje. Warto otoczyć się pozytywnymi ludźmi, którzy stawiają na być, a nie mieć. Obecnie można kupić wszystko, ale ilu z nas później narzeka na graty w domu. Powstaje pytanie czy rzeczywiście tego potrzebujemy? Przez pewien czas z powodu wstydu, nie umiałam wyrażać swoich potrzeb, ani pytać o ważne sprawy. Dzisiaj jest inaczej. Jeśli idę do kogoś w gości, pytam co jest potrzebne. To proste. Mam takich znajomych, którzy otwarcie się wyrażają. Znaczna część już woli prezenty robione samodzielnie. Bardzo trafione są mieszanki herbat, takie samodzielnie zebrane zioła, zapakowane w papierową torebkę. Często jest to pieczone z dziećmi ciasto lub ciastka, rogaliki. Mój serdeczny kolega zawsze marzy o soku malinowym, robionym na surowo. Ja od 2 osób otrzymuję miody z własnej pasieki, które są najlepsze na świecie. ...