Przejdź do głównej zawartości

Sznurowadła, a może sznurówki i wkładki do butów

 Temat banalny, ale czy nie zdarzyło się tak, że w całkiem nowych butach pękła sznurówka i buty leżą i leżą. A może po praniu gdzieś jakaś para zaginęła. 

Dlatego, że mi się to kilka razy zdarzyło, zdecydowałam, że kiedy robię porządki z butami, które muszą już odejść w niepamięć, przyglądam się ich sznurowadłom i wkładkom. I jeśli sznurówki lub wkładki przetrwały buty, to absolutnie piorę i zabezpieczam w jednym pudełku po butach. W razie awarii już mam zabezpieczenie. 

I o ile sznurówki, to nie jest jakaś wielka oszczędność.... chociaż mam w razie czego odłożonych 11 par, czyli jakieś 60-70 zł (chociaż lepiej mieć tą sumę niż wydać), to bardziej, oszczędzam czas, który poświęcę na szukanie nowych sztuk, na ich zamówienie i opłacenie przesyłki, na jeżdżenie i szukanie ich w sklepach.  A najgorsze jest to, że ostatecznie nasze buty pójdą w odstawkę i szybciej będzie nam kupić nowe buty niż sznurówki.


A poniżej szybki zbiór, z ostatnich porządków. Jak to mówię, jeść nie proszą ;)



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Cash on trush

 Znowu śmieci, które trzeba ogarnąć. Nie moje, a najemców. No ale, co my tu mamy, chciałam skupić się tylko na butelkach z ceramicznym korkiem. Toż to istny skarb. Wycenione na dole. Gdybym chciała kupić taki zestaw 50 zł nie moje. A butelek mam już prawie 100. To znaczy że prawie 500 zł wyjęłam z kosza na śmieci. Od taka sytuacja.  No i największe zaskoczenie. Sprawdziliśmy cenę takiego piwka. Jezu Chryste 20 zł. Ludziom naprawdę się powodzi. I dobrze, ale pojawia się ważne pytanie. DLACZEGO te butelki są bezzwrotne?  Oczywiście, dla mnie to dar, bo nie muszę kupować, a są dla mnie bardzo przydatne, przy tak dużym tworzeniu zapasów zimowych. 

Zdolny mąż

 Samozaparcie, praca, zaangażowanie, wsparcie ścisłego umysłu żony, dla humanistycznego męża i mamy zrobiony ganek.  Dokumentowanie takich historii, to piękna pamiątka do albumu rodzinnego. Historia nauki, cierpliwości, ciężkiej pracy, dla potomnych.  Podobnie i my mamy fotografie nieżyjącego już teścia, w trakcie budowy domu rodzinnego męża. To kawał historii, wyrzeczeń i piękna człowieka. 

Puch gęsi

 Gąski są zwierzętami wyjątkowo inteligentnymi. Co ciekawe, podnoszą alarm, kiedy kogoś widzą, w przeciwieństwie do naszego psa, który szczeka dla zasady.  Gęsi prócz jajek i mięsa, dają pierze, ale najbardziej wartościowy jest puch, który jest puszystą częścią pióra. Osobiście nie praktykuje podskubywania gęsi. Psychika nie pozwoli. One same mi ofiarowują swoje pióra. Lubią przechodzić przez krzaki malin. Tam gubią najwięcej upierzenia, ale tracą je także w trakcie porannej gimnastyki, kiedy to biegają po ogrodzie, wymachując skrzydłami.  Ja robię sobie dłuższy spacer z koszyczkiem.  Teraz pytanie, po co mi puch?  Po ciepło, którego zimą mi brakuje. Będzie na wsad do rękawic narciarskich.  Warto przypomnieć, że nasi przodkowie, w swoich poduszkach, kołdrach, kurtkach mieli tylko i wyłącznie taki wsyp. Jest naturalny.